Przechadzając się przez ogród Boga
znalazłam kwiat.
Był wyjątkowy w swoim rodzaju.
Na początku przyniósł radość i onieśmielenie.
Nie raził w oczy i niczego nie wymuszał.
Był i pozwalał być.
Poznawał i pozwalał się poznać.
Następnie przyszedł strach i pragnienie.
Strach dyktowany przez rozum,
pragnienie zaś płynące z głębi serca.
...
czytaj więcej
intymnie 25/06/2008 22:12:49 [
komentarzy 3]
Komentuj
Ja proszę, a on nic
Ostatnio moje kochanie mnie zdenerwowało.
Sytuacja.
Poszliśmy na spacer ok 18. Potem poszliśmy do mnie, pokochaliśmy się, on się z zdrzemnął trochę, potem przebudza się i mówi, że idzie do domu.
Ja: Dlaczego przecież jeszcze wcześnie? Myślałam, że może pogadamy albo jeszcze coś porobimy?
M. : Nie dzisiaj.
Ja: Ale dlaczego? Coś sie stało?
M....
czytaj więcej
intymnie 22/06/2008 22:07:13 [
komentarzy 2]
Komentuj
Nie lubię
Nie lubię tych dni w których go przy mnie nie ma.
Tych w których nie rozmawiamy nawet na gadu.
Wiem, że nie powinnam się przejmować, że jeden dzień nie rozmawiamy ze sobą i się nie widzimy. Jednak ja mimo wszystko nie lubię takich dni.
Ciężko mi wtedy.
Może za bardzo się przyzwyczaiłam do tego, że widujemy się prawie codziennie, a jak się nie...
czytaj więcej
intymnie 19/06/2008 21:37:44 [
komentarzy 3]
Komentuj
nasza codziennośc
Ostatnio zaczęłam się zastanawia czy po dwóch miesiącach bycia razem. Można być pewnym, że to jest ta jedyna miłość, że ten facet jest tym jedynym?
Myślę o tym i myślę i nie potrafię odpowiedzieć sobie na to pytanie.
Jedyne co wiem, to to, że M. jest dla mnie kimś wyjątkowym. Jest wspaniałym facetem na którego długo czekałam. Może to dlatego, że...
czytaj więcej
intymnie 15/06/2008 17:31:20 [
komentarzy 1]
Komentuj
1. O początkach pożycia - czyli nasz pierwszy raz
Długi majowy weekend. Rodzice wyjechali wiec szykowała się mała imprezka. Szaszłyczki na grilla piwko i goście (prócz M. jeszcze jedna para). Siedzenie do późnego wieczoru. W końcu koniec imprezy. nie sprzątamy. Idziemy "spać".
M. ścieli łóżko, ja biorę prysznic. Potem ja czekam, aż on wróci z łazienki.
Leżymy obok siebie, całujemy się, dotykamy...
czytaj więcej
intymnie 12/06/2008 10:40:29 [
komentarzy 1]
Komentuj
Wprowadzenie
Całkiem niedawno, bo od 7.04.2008 roku w moim życiu rozpoczął się nowy rozdział. Zatytułowałam go "Ku stabilnej miłości". Od ponad dwóch miesięcy jestem w szczęśliwym związku z pewnym panem M. Ze względu na to, że M. czyta mojego właściwego bloga i nawet został jego współautorem nie mogę na nim pisać tego czego nie chciałabym mówić M. Poza tym...
czytaj więcej
intymnie 11/06/2008 10:19:34 [
komentarzy 2]
Komentuj